Tak smakują Niemcy.

To oczywiste, że na żadnym festynie ani jarmarku nie może zabraknąć piwa i pieczonej kiełbasy — lecz to przecież tylko niewielki fragment wielkiego świata kulinarnego, który czeka na Ciebie w Niemczech. Udaj się w pełną odkryć kulinarną podróż przez Niemcy. Zadziwi Cię różnorodność smaków i doświadczeń kulinarnych.

Nawet jeśli piwa nie wynaleziono w Niemczech, to z całą pewnością sztukę warzenia piwa doprowadzono tu do perfekcji. W Niemczech produkuje się 5000 różnych gatunków piwa w ponad 1300 browarach, z czego ponad połowa znajduje się w Bawarii. Taka różnorodność jest unikalna na skalę światową. A to mimo faktu, że zgodnie z niemieckim Prawem Czystości wszystkie gatunki piwa mogą być produkowane wyłącznie z klasycznych składników, takich jak woda, słód, chmiel i drożdże. Latem chłodne piwo najlepiej smakuje w jednym z licznych w całych Niemczech ogródków piwnych.

więcej »

Jeśli nad drzwiami winnicy jest zawieszony wieniec winorośli, oznacza to, że działa tu bar serwujący wino z tutejszej winnicy. W określonym sezonie przez cztery miesiące winnice mogą sprzedawać własne wino. W Nadrenii-Palatynacie zwyczaj ten wprowadzony 1200 lat temu za czasów Karola Wielkiego jest lubiany zarówno przez miejscowych, jak i turystów. Ulubione potrawy do wina to – poza płytą wędlin i serów – ulubione klasyki, takie jak „Handkäs mit Musik” czy „Spundekäs’” w Hesji Reńskiej lub Pfälzer Saumagen, czyli wieprzowe żołądki.

więcej »

Pomarańczowe owoce na kolczastych krzewach rokitnika to typowa roślinność wybrzeża. Owoce te zawierają więcej witaminy C niż cytryna, dlatego są jednym z najważniejszych miejscowych źródeł energii i ulubionym upominkiem kupowanym przez wczasowiczów w postaci olejku, soku i nektaru, herbaty, konfitury i innych słodyczy, likieru, wina, grogu, a nawet kosmetyków. Na Rugii można nawet wziąć udział w zbiorach na plantacjach rokitnika.

więcej »

W 1804 roku w Halle otwarto małą cukiernię i piekarnię, która stała się kolebką fabryki Halloren, najstarszej działającej do dziś niemieckiej fabryki czekolady. Za to jej najbardziej znane praliny są stosunkowo młode: kule Halloren są produkowane od 1952 roku. Swym okrągłym kształtem przypominają srebrne guziki na kurtkach warzelników soli, nazywanych tu Halloren. Nie jest natomiast prawdą, że słodycze te jada się z solą. Więcej na temat produkcji czekolady można dowiedzieć się w prowadzonym przez firmę muzeum czekolady.

więcej »

Precle obok chleba stanowią symbol niemieckiego pieczywa. Na temat ich powstania krążą liczne legendy. Według jednej z nich, szwabski precel powstał ponad 500 lat temu w Bad Urach na skraju Jury Szwabskiej. Piekarz z tamtejszego dworu książęcego popadł w niełaskę i czekał na egzekucję. Książę dał mu jednak ostatnią szansę, jeśli pokaże mu pieczywo, przez które słońce świeci trzy razy. Piekarz wynalazł precel i w ten sposób uratował swe życie. Więcej można dowiedzieć się w Muzeum Kultury Chleba w Ulm.

więcej »

Riesling to gatunek winorośli dominujący w heskich regionach winiarskich Rheingau i Bergstraße. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z około 1500 roku. Cechą charakterystyczną Rieslinga, nazywanego często królem niemieckich win, jest zróżnicowana gama aromatów i wysoka kwasowość. Godny uwagi jest również fakt, że w pałacu Johannisberg w Rheingau w 1775 roku wynaleziono wino spätlese (czyli dosłownie „późny zbiór”), ponieważ za późno rozpoczęto winobranie. Mówi o tym komiks o rycerzu Spätlesereiter.

więcej »

W 1912 roku Alfred Eugen Ritter i jego żona Clara otworzyli w Stuttgarcie - Bad Cannstatt fabrykę czekolady i słodyczy. W 1932 roku Clara wymyśliła tabliczkę czekolady, która zmieści się do każdej kieszeni kurtki, lecz o identycznej masie, co zwyczajna tabliczka. Do dziś kwadratowy format stał się znanym na całym świecie znakiem rozpoznawczym czekolady z Badenii-Wirtembergii. W dzisiejszej siedzibie firmy w Waldenbuch można zwiedzać wystawę czekolady, pracownię produkcji czekolady oraz kolekcję kwadratowych dzieł sztuki.

więcej »

Ciasto jak drzewo. Prawdziwy sękacz z Salzwedel to chyba najsłynniejszy rarytas z Altmark. Wypieka się go już od ponad 200 lat. Do jedzenia dzieli się go na kawałki nie jak tort, lecz kroi na małe półksiężyce. Wtedy najlepiej widać tak zwane słoje.

więcej »

Obsługa bez barier

Dwa przydatne skróty klawiszowe do powiększania i zmniejszania strony w przeglądarce:

Powiększ: +

Zmniejsz: +

Dalsze wskazówki znajdziesz w swojej przeglądarce po kliknięciu ikony: